Zdrowe stawy

Aby nasz aparat ruchu działał bez zarzutu, potrzebne są nie tylko sprawne mięśnie i mocne kości, ale też zdrowe stawy, które są czymś w rodzaju „ruchomego łącznika” między poszczególnymi kośćmi. Nasze stawy narażone są na wiele niebezpieczeństw – może im zaszkodzić brak ruchu (lub nieodpowiedni sport), zła dieta, nadmierna waga, a także nieubłagany upływ czasu. Zobacz, jak utrzymać je w dobrej kondycji.
Jeśli czujemy, że nasze łokcie, kolana, biodra czy nadgarstki są wyraźnie sztywniejsze (jest to zauważalne rano, zaraz po wstaniu z łóżka, zanim się „rozruszamy”), a poruszaniu się towarzyszy ból lub choćby lekki dyskomfort, czas na działanie.
Ból i sztywność stawów, a także trudność w poruszaniu nimi (może temu towarzyszyć specyficzny, lekko chropowaty odgłos lub tzw. „strzelanie” – szczególnie w przypadku kolan) może być jednym z pierwszych objawów poważnej choroby. Każdy taki sygnał warto skonsultować z lekarzem. Warto też wdrożyć zdrowy tryb życia – odpowiednią dietę, więcej ruchu, suplementację niektórych składników, które odbudowują i regenerują chrząstkę stawową.

Dobry suplement – czyli jaki?

Dieta i ruch to doskonałe lekarstwo i profilaktyka, ale żeby zobaczyć efekty – trzeba czasu. Dlatego w przypadku problemów ze stawami warto wesprzeć się rozsądną suplementacją najważniejszych dla ich zdrowia składników. Jednym z najważniejszych składników, jaki powinien się znaleźć w suplemencie, jest wspomniana już glukozamina oraz chondroityna – substancje te są naturalnym składnikiem tkanki łącznej, chrząstki i mazi stawowej. Stymulują one produkcję mazi i nadają jej odpowiednią konsystencję, dzięki czemu zmniejsza się tarcie między ruchomymi elementami stawów. Podobne działanie ma kwas hialuronowy. Dobrze wyważoną kombinację tych trzech ważnych składników zawiera preparat Red FLEX 7. To jeszcze nie wszystko. Znajdziemy w nim także wyciąg z drzewa Bosswellia Serrata, którego główny składnik – kwas boswelinowy zapewnia stawom elastyczność i zapobiega niszczeniu chrząstki. Działa też przeciwzapalnie i przeciwbólowo. Ruchomość stawów wspiera też wyciąg z imbiru. Suplement jest też bogaty w mangan, który stymuluje produkcję chrząstki oraz witaminę C, pomocną w prawidłowej syntezie kolagenu.

Lepiej zapobiegać

Na problemy ze stawami cierpi dziś ok. połowa ludzi po 50. roku życia, rośnie też procent młodych ludzi, zwłaszcza nastolatków. Za ten stan rzeczy najczęściej odpowiedzialny jest brak ruchu, nadwaga czy wręcz otyłość oraz niezdrowa, uboga w składniki odżywcze dieta.
To, że stawy się „zużywają” wraz z wiekiem, jest niestety zjawiskiem naturalnym, ale można odwlec je w czasie. Chrząstka stawowa z czasem ulega ścieraniu, zwłaszcza gdy w jamie stawowej jest za mało tzw. mazi, która odżywia chrząstkę i chroni ją przed urazami. Jeśli taki staw narażony jest na obciążenia (np. w wyniku nadwagi czy zbyt intensywnego wysiłku fizycznego), chrząstka może ulec poważnemu uszkodzeniu. Pod wpływem ustawicznego tarcia w niedostatecznie „naoliwionym”, uszkodzenia te nie mają szans się zregenerować, co może prowadzić do stanu zapalnego, a nawet rozwoju choroby zwyrodnieniowej stawów.
Im wcześniej zatem zadbamy o nasze stawy, tym lepiej, choć z drugiej strony może też tu działać zasada, że lepiej późno niż wcale. Jeśli uskarżamy się na problemy z kolanami czy biodrami, a jednocześnie cierpimy na nadwagę, warto podjąć działania w celu zredukowania wagi – stawy będą wtedy mniej obciążone. Wskazany jest także ruch – ale nie każda jego forma. Choć jogging to doskonała forma aktywności, osoby z dużą nadwagą nie powinny zaczynać od „wyczynowego” biegania – dla nich lepszy będzie energiczny spacer. Osoby, które nie mają problemów z wagą, mogą biegać, ale nie za szybko, bez silnego uderzania piętami o podłoże i koniecznie w dobrym obuwiu – najlepiej w specjalnych butach dla biegaczy.
Doskonałym sportem jest pływanie, które odciąża i relaksuje stawy, wzmacnia mięśnie i kręgosłup. W przypadku problemów z kolanami lepiej jednak nie pływać żabką – ten styl obciąża stawy kolanowe, idealne jest natomiast pływanie na plecach oraz kraul. Warto też dużo spacerować – szczególnie polecane jest modne w ostatniej dekadzie chodzenie z kijkami, czyli tzw. nordic walking. Można też spróbować jazdy na rowerze, pod warunkiem, że nie zaprotestują kolana. Warto też wiedzieć, że na kondycję stawów ma też wpływ stan mięśni – nie od dziś wiadomo, że mięśnie pleców i brzucha są rodzajem „gorsetu” podtrzymującego kręgosłup – a prosty kręgosłup, ułatwiając utrzymanie równowagi, korzystnie wpływa na stan kolan i bioder. Tak samo mocne mięśnie ud stabilizują i odciążają staw kolanowy. To jeszcze jeden argument za ruchem i aktywnością.

Pomoc na talerzu

Bardzo często nasz organizm zgłasza zapotrzebowanie na niezbędne mu składniki poprzez szaleńczy apetyt na zawierające produkty. Zdarza się, że osoby cierpiące na problemy ze stawami nabierają np. nagłych chęci na owoce morza, nawet jeśli wcześniej za nimi nie przepadały. Nic dziwnego, ponieważ morskie skorupiaki są doskonałym źródłem glukozaminy – substancji, która wchodzi w skład chrząstki i mazi stawowej. Warto zatem zaufać organizmowi, bo często takie „apetyty” mogą nawet wyprzedzić pojawienie się niepokojących objawów.
Co jeszcze „smakuje” stawom? Tłuste morskie ryby oraz oleje roślinne dostarczają kwasów Omega-3, które pomagają zapobiegać i leczyć stany zapalne, a także poprawiają ruchomość stawów. Galaretki mięsne i owocowe oparte na żelatynie to z kolei źródło naturalnego kolagenu, który występuje w więzadłach, stawach, krążkach międzykręgowych. Nie należy lekceważyć też warzyw i owoców. Jak wykazały badania na jednym z brytyjskich uniwersytetów, brokuły, obok powszechnie już znanego działania antynowotworowego, działają też zbawiennie na stawy, zawierają bowiem substancję zapobiegającą ich zniszczeniu w przebiegu choroby zwyrodnieniowej. Ananasy kryją w sobie enzym bromelię o działaniu przeciwbólowym i przeciwzapalnym, a czosnek – siarczek dwuallilu hamujący enzymy odpowiedzialne za niszczenie chrząstki stawowej. Nie żałujmy sobie też warzyw i owoców bogatych w naturalną witaminę C oraz przeciwutleniacze – opóźniają one starzenie się stawów. Witaminy z grupy B (bogate w nie są np. produkty zbożowe z pełnego przemiału) pozytywnie wpływają na maź stawową oraz syntezę kolagenu.